Na kanale YT „W sporcie” ukazał się kilka dni temu wywiad z naszym byłym bramkarzem – Jakubem Lemanowiczem. W trakcie rozmowy omówiony został okres gry bramkarza w naszym klubie. Materiał w rozwinięciu.
8 thoughts on “Lemanowicz m.in. o pobycie w Polonii”
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Poloniści | Wielka Polonia Warszawa Online | Konwiktorska 6 | KSP | Warszawska Ferajna | Polonia 1911

28 kolejka
27 kolejka


Tez uwazalem ze nie bardzo byl w porzadku potraktowany w Poloni, a ze w bramce moze grac tylko jeden I rotacje na tej pozycji sa rzadkoscia to sie ciesze ze wyladowal w innym klubie w 1 lidze co potwierdza ze mial jakosc I nalerzy do najlepszych bramkarzy w tej lidze I licze ze jeszcze nie powiedzial ostatniego slowa I zobaczymy go z Polonia w extraklasie.
Nie uważam by był potraktowany nie w porządku.
Wyciągnęliśmy go z niebytu, jak do nas przychodził był noname’m. Sam w tym wywiadzie mówił, że był zdziwiony ofertą z Polonii bo w Świcie niewiele grał, bo na bramce był młodzieżowiec.
Dostał u nas szansę, wypromował się, teraz już nie jest noname’m, wyrobił sobie markę.
Klub wypożyczył go do Siedlec, mógł się dalej rozwijać, to akurat było bardzo w porządku względem niego.
A umówmy się, że jak rok temu dostał szansę bodajże w pucharze Polski to zagrał kiepsko.
Jeśli już to bardziej w stosunku do Sandacha słabo wyszło. Bo ściągnięto go z wypożyczenia gdzie grał na poziomie centralnym, gdzie zbierał doświadczenie, rozwijał się i to tylko po to byśmy mieli kolejną opcję jeśli chodzi o młodzieżowca. Ile on razy zagrał na wiosnę? Chyba raz jeśli dobrze pamiętam.
A Leman w tym czasie grał w Siedlcach i udowadniał swoją wartość.
Jeśli klub zostawił by na wiosnę Sandacha na wypożyczeniu w Szczecinie, co moim zdaniem było by dla niego i dla nas lepszą opcją, to Leman na koniec sezonu został by wolnym zawodnikiem po sezonie grzania ławy, z babolem w pucharze polski i nie wiem czy w takiej sytuacji w ogóle znalazł by klub w 1 lidze.
Suma summarum dla Lemanowicza wyszło dobrze, a dla Sandacha to kitu.
Widzimy, po meczu z Chrobrym, że chłopakowi brak ogrania. Trudno jednak pożenić trenerowi dwie rzeczy – ogrywanie Sandacha z koniecznością zdobywania punktów, bo na dziś Kuchta jest bardziej przewidywalny. I masz babo placek. Puchar miał być dla niego poligonem doświadczalnym – tam jednak zamieszanie pod jego bramką nie powinno się skończyć wyciąganiem piłki z sieci. A skończyło.
„Suma summarum dla Lemanowicza wyszło dobrze, a dla Sandacha to kitu.”
Dokładnie tak.
I w sumie o tym napomknął Leman w wywiadzie, że przepis o młodzieżowcu ma swoje zalety, ale czasem niektórzy zawodnicy stają się ofiarami tego przepisu.
Tak jak u nas Sandach na wiosnę zeszłego sezonu a wcześniej Radziński.
Utnapisztim to co piszerz to wszystko prawda I sam Lemanowicz o tym szczerze mowi.
Mi chodzi o to ze jak jusz zaczol bronic I wydawalo sie ze bedzie jedynka bo bronil solidnie od nowego sezonu przyszedl Kuchta I zostal jedynka bez dania rzadnej szansy do obronienia sie Lemanowiczowi wiec uwarzam ze tak to nie powinno wygladac I to nie bylo w porzadku I sam mowi ze nie czul sie w tym momecie slabszy I byl o to zly … a to ze na tym w sumie dobrze wypadl to jusz nastepstwo tego ze byl po prostu dobry I nicht mu za darmo tej 1 ligi nie dal.
A Sandach no wlasnie przepis o mlodziezowcu istnieje tylko w Polsce I to o czyms swiadczy na nasza nie stety nie korzysc..tak nie powinna wygladac zdrowa sportowa rywalizacja I tyle.
Prawie każdy zawodnik ci powie, że nie czuje się słabszy od konkurenta.
Osobiście wyżej cenię Kuchtę od Lemana, choć do Lemana mam szacunek i bez wątpienia to solidny bramkarz.
Sport bywa niesprawiedliwy.
Myślę, że Leman będąc u nas jednak więcej zyskał niż stracił.
Na dzis to Lemanowicz ma puszczonych mniej 8 bramek ¹co jest spora roznica wiec liczby przemawiaja same.
Do tego dochodzi to ze jak tam przechodzil to Pogon tracila najwiecej bramek w lidze wiec jakos sie przyczynil do tego ze z nie wielka korekta zawodnikow w obronie dzis to Polonia w obronie mimo wzmocnien jest bardziej dziurawa.
Bramkarz to nie tylko parady to przedewszystkim ustawianie I dyrygowanie blokiem defensywnym.
Kuchta jest dobrym bramkarzem nicht mu nic nie ujmoje nie zmienia to faktu ze pozycje jedynki dostal praktycznie bez sportowej rywalizacji I jak widac starystycznie na dzis przegrywa z Lemanowiczem czy to sie komus podoba czy nie.
„dzis to Polonia w obronie mimo wzmocnien jest bardziej dziurawa.”
Pewną okolicznością łagodzącą są kontuzje.
W ostatnim meczu czterech obrońców kontuzjowanych, Hoxallari pauzował za kartki, a mogący go zastąpić Durmus też z urazem.
Z całą pewnością mieliśmy kryzys, mam nadzieję, że odbiliśmy się od dna i teraz będzie już tylko lepiej.
Zobaczymy.
W każdym razie najistotniejsza statystyka to ta na koniec sezonu i mam nadzieję, że wtedy będziemy od Pogoni wyżej.
Ale fakt faktem, że daliśmy im bardzo dobrego bramkarza i solidnego stopera.