Po wypowiedzi trenera gości zapraszamy na zapis konferencji prasowej trenera Polonii Mariusza Pawlaka.

Po wypowiedzi trenera gości zapraszamy na zapis konferencji prasowej trenera Polonii Mariusza Pawlaka.

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Chcesz zarejestrować się na portalu? Wyślij nam login na mail. Zrobimy to za Ciebie!
32 kolejkaPolonia Warszawa vs Górnik Łęczna 10.05.2026 r., g. 12:00 |
31 kolejkaPolonia Bytom 3:2 Polonia Warszawa |
źródło: 90minut.pl
18 - Zjawiński;
8 - Dadok;
4 - Durmuş, Gnaase;
2 - Kostorz, Skrabb, Szur, Vega, Wojciechowski;
1 - Bajdur, Poczobut, Salihu, Vasin;

Odrobinę, a może i nie odrobinę zdziwiła mnie połajanka trenera Pawlaka na temat sędziego.
Że za dużo kartek pokazał, że za nisko ustawił poprzeczkę, że nie czuł gry w tym aspekcie.
Trudno się z tym zgodzić.
Z każdej kartki sędzia się wybroni. Może mieć tylko problemy z oceną przez kwalifikatora, bo nie pokazał ich więcej.
Trener rządzi drużyną – jeśli wychodzi na mecz i ustawia piłkarzy na walkę wręcz i okupuje to kartkami i nawet kończeniem meczu w osłabieniu to niech tak robi, byleby wygrywał i zdobywał punkty.
Przepisy mówią dokładnie za co trzeba pokazywać kartki.
Według trenera piłkarze mają sobie łamać nogi, rozbijać łokciami głowy i faulować taktycznie bez kartek bo tak mówi trener ? Bo to dopiero pierwsza połowa ? I co to będzie w drugiej ?
Ano nic nie będzie. Najwyżej drużyny będą kończyć mecze w dziewięciu albo nawet ośmiu.
Dziś każda kartka była za coś. A to za brutalne zagranie, a to za faul taktyczny, a to za wulgarną wiochę do sędziego. Mniej więcej w równych częściach.
Mieliśmy dziś szczęście, że nas sędzia ocalił dwa razy w pierwszej połowie. Raz za brutalne wejście Terpiłowskiego w bramkarza gości i dwa za rewanż Vegi. Na dobrą sprawę to mogły być od razu czerwone.
W drugą stronę to samo. Sam ostry faul na Vedze kwalifikował się do czerwonej. Tak samo powinna być czerwona za drugą żółtą dla Hołowni i wyrzucenie go z boiska.
Nie ma co walić w arbitra bo był dziś dosyć wyrozumiały. I nie ma co mecz ( w Płocku tak samo było ) krytykować sędziów, bo wezmą nas na celownik – a z nimi nie wygramy.
Lepiej skupić się na wygrywaniu .
Mi się podobało jak przed karnym dla Tychów ściągnął jednego z naszych do linii, żeby kazał sędziemu „Varować”, był bardzo przekonany