Portal Weszło po zakończeniu rundy jesiennej zaczął przedstawić liderów poszczególnych grup III ligi. Kilka dni temu w ramach tego cyklu ukazał się wywiad z prezesem Sokoła Aleksandrów Łódzki – Pawłem Koślą.

Prezes nie ukrywa, że liczył na pierwsze miejsce po rundzie jesiennej. Jednocześnie podkreśla, że do awansu jest jeszcze bardzo daleko, bo runda wiosenna zawsze dla Sokoła zawsze była cięższa. Prezes pytany o przyczyny wskazuje, że być może części zawodników nie zawsze zależało na awansie do wyższej ligi, ale nie ma na myśli wyłącznie piłkarzy Sokoła; jest to ogólna obserwacja, dotycząca ligi. W zeszłym sezonie natomiast bardziej wskazywałby na pecha, bo zespół bardzo ciężko przepracował zimę.

Stadion Sokół Aleksandrów Łódzki

Kośla ma nadzieję, że w tym sezonie to się już nie powtórzy. Według niego klub w ostatnim czasie bardzo się rozwinął, stał się profesjonalny. Obecnie tylko ok. 20% zawodników łączy grę z pracą. Dużą zasługę w takiej zmianie ma poprzedni trener Piotr Kupka, który zwiększył świadomość prezesa, ale ostatecznie zapłacił głową za niesatysfakcjonujące wyniki. Prezes zapowiedział też wzmocnienia zespołu zimą.

Rządzący Sokołem wskazuje też na pozytywne zmiany w kwestii finansów klubu. Na początku jego kadencji ok. 90% pieniędzy podchodziło od samorządu, teraz jest już to tylko 50%, resztę zapewnia spora liczba sponsorów. Dzięki temu udało się między innymi ściągnąć do Sokoła Sławomira Majaka.

Prezes mówi też o akademii piłkarskiej Sokoła, w której trenuje już teraz 350 dzieci. Pewnym problemem jest jednak zaplecze. W tej chwili Sokół dysponuje dwoma naturalnymi boiskami i jednym sztucznym, na których klub przestaje się mieścić.

Cały wywiad – link.

Źródło: weszlo.com