Portal „Weszło!” nie zapomina o dramacie polonistów. W reportażu przedstawia losy warszawskiej Polonii po spadku. Chętni całość znajdą tutaj, my opiszemy najciekawszy fragment, mieszczący się pod koniec tekstu.  

Jerzy Engel

Jerzy Engel (fot. Robe)

Marcin Borzęcki obrazuje nam jak wygląda sprawa stadionu. Wiceprezydent m.st. Warszawy Renata Kaznowska powiedziała mu, że zgodnie z posiadaną dokumentacją w sprawie, możemy mówić wyłącznie o wstępnych planach koncepcji zagospodarowania nieruchomości zlokalizowanej przy ul. Konwiktorskiej 6 w Warszawie. Przedstawiona przez Polonię wstępna koncepcja ww. zagospodarowania została przesłana do Wojewody Mazowieckiego do zaopiniowania. Później rozwija temat: – (…) na podstawie umowy darowizny, która zawiera szereg obostrzeń dla obdarowanego. (…) Dopiero po otrzymaniu stanowiska przedstawiciela Darczyńcy w sprawie proponowanej przez Polonia Warszawa S.A. koncepcji zagospodarowania nieruchomości możliwe będzie rozpoczęcie gromadzenia wszelkich możliwych i wymaganych dokumentów i informacji związanych z planowaną przez klub inwestycją. Dopiero tak skonstruowany i opisany stan faktyczny i prawny będzie mógł stanowić podstawę do podjęcia właściwej decyzji o przeznaczeniu lub nieprzeznaczaniu przedmiotowej nieruchomości do wieloletniej dzierżawy. Ostateczną decyzję w tej sprawie – właśnie na podstawie tak zgromadzonego materiału – podejmować będzie ostatecznie Rada m.st. Warszawa. Na tym etapie nie sposób określić kiedy, przy spełnieniu szeregu niezbędnych wymogów formalnych, możliwe byłoby przedłożenie pod obrady ww. organu uchwałodawczego odpowiedniego wniosku w powołanym zakresie.

Zdaniem władz miejskich sytuacja sportowa klubu może mieć też kluczowe znaczenie w końcowej fazie wydawania decyzji. – Budowa wartego kilkaset milionów złotych stadionu w sytuacji odnotowanego spadku zespołu musi powodować pytania o sens takiej inwestycji – mówi „Weszło!” Kaznowska.

Marek Chański, Emil Kot i Piotr Dziewicki

Marek Chański, Emil Kot i Piotr Dziewicki (fot. Lugher77)

Ciekawą kwestię w ujęciu sportowym ujawnił Emil Kot, który przyznał, że kontaktowano się z nim w sprawie powrotu na Konwiktorską! – Przyznam szczerze, że pan prezes… Może nie prezes – Engel junior, bo nie chcę mówić pan, wstępnie się ze mną kontaktował i poruszył temat tego, czy chciałem powrócić do Warszawy, ale póki co nie widzę tego. Nie w tym składzie osobowym, na pewno nie przez najbliższe trzy, cztery lata. Są też sygnały i z pierwszej, i z drugiej ligi, ale tak jak mówię – na razie się nie ruszam. Ale nie ukrywam, że jestem w kontakcie z Piotrkiem Dziewickim i obaj doskonale wiemy, że na pewno tam wrócimy, ale w jakich rolach? Kiedy? Tego nie wie nikt. Może kiedyś Piotrek będzie dyrektorem sportowym, może prezes, nie wiadomo. Czas pokaże – powiedział Kot.

Na koniec krótkie info od MKS-u Polonia Warszawa.  Po szalonym sezonie, pełnym ambicji i walki wypełniona po brzegi czarną magią POLONIA 2000 awansuje do półfinału Mistrzostw Polski !!! W dniu dzisiejszym zwycięską pieczęcią staje się wyjazdowa wygrana 4:1 nad łódzkim Widzewem. A w półfinale czeka na nas poznański Lech. I pomyśleć, że są przy Konwiktorskiej 6 osoby, które otwarcie mówią, że ci zawodnicy to nie są juniorzy Polonii… To wam dedykujemy ten awans.

Źródło: własne / Weszło!
Share