Niestety w ostatniej kolejce nie było cudu. Rozwój wygrał swój mecz, a Polonia przegrała z Rakowem. Oznacza to, że Polonia zakończyła sezon na 15 miejscu w lidze (zremisowała Kotwica) i spadła do III ligi. „Czarne Koszule” mogą zostać uratowane tylko przez problemy licencyjne innego klubu.

Mariusz Marczak

Mariusz Marczak (fot. Tadeusz Robaszyński-Janiec)

Pierwszą okazję poloniści stworzyli sobie w 3 minucie. Piłkę w polu karnym dostał Bartosz Wiśniewski, ale jego strzał z woleja był bardzo niecelny. Po tej akcji delikatną przewagę zaczęli zyskiwać goście. W 12 minucie dobrą kontrę przeprowadzili poloniści. Z piłką pognał Cezary Sauczek, ale piłka uderzona z dystansu przeleciała obok słupka. Dwie minuty później z jeszcze większej odległości uderzał Michał Oświęcimka, niestety jeszcze bardziej niecelnie niż Sauczek. W 16 minucie „Czarne Koszule” wyszły na prowadzenie. Świetne podanie otrzymał Mariusz Marczak, zwiódł rywala i oddał strzał. Piłka odbiła się od słupka, potem od bramkarza Mateusza Lisa i wpadła do bramki. W 35 minucie mogło być 2:0. Po rzucie rożnym głową uderzył Bazyli Kokot, ale rywale wybili z linii bramkowej piłkę. Dwie minuty później odgryźli się goście, na szczęście piłka przeleciała wysoko nad bramką. W 42 minucie częstochowianie mieli najlepszą okazję na wyrównanie. Fantastycznie spisał się jednak Dominik Pusek. Najpierw wybronił sytuację sam na sam, a potem odbił dobitkę. Raków jeszcze wykonywał rzut rożny, ale piłkę pewnie złapał nasz bramkarz. W 44 minucie Polonia przeprowadziła kolejny antrakt. Dalekie podanie zostało zaadresowane do Marczaka. Nasz pomocnik uderzył z dystansu, ale prosto w bramkarza rywali. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą połowę.

W drugiej połowie pierwszą groźną okazję stworzyli goście. Po rzucie rożnym jeden z rywali dopadł do piłki na 11 metrze i potężnie strzelił, na szczęście równie niecelnie. W 58 minucie kontrakt Polonii napędził Sauczek, ale za głęboko dośrodkował. Minutę później jeden z rywali uderzył z dystansu, piłka przeleciała wysoko nad bramką. W 64 minucie Raków niestety wyrównał. Sędzia odgwizdał rzut karny po zagraniu ręką Rafała Zembrowskiego. Jedenastkę na bramkę zamienił Rafał Figiel. Chwilę później powinno być 2:1 dla gości. Jeden z rywali znalazł się w sytuacji sam na sam z Puskiem. W ostatniej chwili strzał zablokował Marcin Bochenek, a dobitą piłką sprzed pustej bramki wybił Zembrowski. W 69 minutę przed okazją na drugą bramkę stanął Marczak. Jego strzał obronił jednak bramkarz. W 78 minucie na uderzenie zdecydował się Marcin Kluska, ale uderzenie nie było precyzyjne. W 80 minucie niestety goście wyszli na prowadzenie.  Piłkę w polu karnym otrzymał jeden z rywali i strzałem przy słupku pokonał Puska. Do końca meczu nie działo się już nic ciekawego i Polonia przegrała w ostatnim meczu II ligi, co oznacza spadek do III ligi.

3 czerwca 2017, Warszawa
Polonia Warszawa – Raków Częstochowa 1:2 (1:0)
bramki: Mateusz Lis 16 (s)

Polonia: Dominik Pusek – Marcin Bochenek Ż, Bazyli Kokot, Rafał Zembrowski, Grzegorz Wojdyga – Cezary Sauczek (65. Marcin Kluska), Michał Oświęcimka, Mariusz Marczak, Donatas Nakrošius (83. Piotr Ćwik), Bartosz Wiśniewski, – Daniel Gołębiewski (66. Krystian Pieczara)

Share